Fujifilm FinePix S100FS to niezwykle poważny konkurent dla amatorskich lustrzanek cyfrowych. Oferuje bardzo podobną jakość zdjęć a zdecydowanie przewyższa je możliwościami fotograficznymi i wszechstronnością. Za jakość obrazu odpowiada nowoczesny procesor obrazu Real Photo Processor III, który w połączeniu z przetwornikiem Super CCD HR VIII generacji o rozdzielczości 11.1 miliona pikseli zapewnia perfekcyjnej jakości odbitki, nawet w formacie 30/45 cm.
Kolejnym ważnym elementem S100FS jest wysokiej klasy obiektyw Fujinon z 14.3-krotnym zoomem optycznym i szerokimi, wygodnymi pierścieniami do manualnej zmiany ogniskowej i ustawiania ostrości. Zakres ogniskowych wynosi 28-400 mm (ekwiwalent dla małego obrazka). Obiektyw jest jasny (f/2.8-f/5.3), warto też zauważyć iż rozpoczyna swą pracę od prawdziwego szerokiego kąta. Przy takich parametrach optyki niezbędne mogą okazać się niezbędne układy stabilizacji obrazu.
S100FS oferuje więc programowy system Anti-Blur (stabilizację elektroniczną) i co istotne, optyczną stabilizację obiektywu, co w połączeniu z szerokim zakresem czułości (do 3200 ISO przy maksymalnej rozdzielczości) i legendarną już jakością przetworników Fuji powinno w pełni usatysfakcjonować miłośników fotografowania w świetle zastanym bez użycia lampy błyskowej. Warto także wspomnieć, że ograniczając rozdzielczość uzyskamy dostęp do jeszcze wyższych czułości (6400, 10000 ISO). Jeśli jednak zdecydujemy się skorzystać z flesza, to do wyboru jest kilka trybów pracy: auto, redukcja efektu czerwonych oczu, błysk wymuszony, lampa wyłączona oraz lampa osłabiona. Wbudowana gorąca stopka pozwala na korzystanie z zewnętrznych lamp błyskowych.
Fujifilm była pierwszą firmą, która wykorzystała układ rozpoznawania twarzy. Dziś system ten jest żelaznym punktem każdego aparatu kompaktowego, coraz częściej pojawia się nawet w amatorskich lustrzankach. Detekcję twarzy znajdujemy także w S100FS, jest to zaawansowany system drugiej generacji. Dla prawidłowej detekcji nie jest wymagane aby fotografowane osoby były skierowane frontem do obiektywu. Układ jest w stanie rozpoznać twarze obrócone bokiem w stosunku do aparatu, a nawet znajdujące się w pozycji horyzontalnej. Detekcja twarzy ułatwia też automatyczną redukcję czerwonych oczu w trybie odtwarzania.
Doskonale przedstawiają się osiągi S100FS w dziedzinie zdjęć seryjnych: aparat w maksymalnej rozdzielczości wykonuje do 7 ujęć z prędkością 3 klatek na sekundę, z prędkością 1.1 klatki na sekundę pracuje do zapełnienia karty pamięci.
Oczywiście S100FS posiada pełny zakres możliwości nastawiania ekspozycji. Od palety programów tematycznych (miękki, żywy, kwiaty, portret, miękki portret, dziecko, noc, zachód słońca, śnieg, plaża, sport, fajerwerki), trybu automatycznego, poprzez preselekcję czasu, preselekcję przysłony aż po tryb manualny. W ten sposób fotograf wpływa w 100% na wynik końcowy zdjęcia co jest niezwykle istotne dla bardziej zaawansowanych użytkowników.
Na szczególną uwagę zasługuje tryb symulacji analogowej kliszy fotograficznej (Velvia, Provia). Podobnie jak w przypadku profesjonalnej lustrzanki FinePix S5 Pro, aparat dysponuje układem zwiększającym zakres dynamiki zdjęcia (Extended Dynamic Range). Dla najbardziej wymagających fotografów przewidziano możliwość zapisu zdjęć w formacie RAW (cyfrowy negatyw). Przy portretach można skorzystać z układu Portrait Enhancer, który lekko zmiękcza obraz, gwarantuje on naturalne oddanie tonów skóry i koryguje większość jej defektów.
Funkcjonalność aparatu podnosi wysokiej jakości, odchylany wyświetlacz LCD TFT o przekątnej 2.5 cala i rozdzielczości 230 000 pikseli, który idealnie sprawdzi się przy kadrowaniu jak i przeglądaniu wykonanych zdjęć i filmów. Dla tradycjonalistów przewidziano także klasyczny wizjer elektroniczny (0.2 cala, 200000 pikseli). Z pomocą S100FS możemy nagrywać filmy w rozdzielczości 640x480 pikseli z prędkością 30 kl/sek. z dźwiękiem do zapełnienia karty pamięci SD, SDHC lub xD. Do wykorzystania jest także 25 MB pamięci wewnętrznej. Podczas kręcenia video jest dostępny zoom optyczny i stabilizacja obrazu. Zasilanie aparatu stanowi wydajny akumulator litowo jonowy NP-140.
Zobacz także na
Ten sklep bierze udział w Programie Ochrony Kupujących (POK),
który zapewnia konsumentowi rekompensatę do 10 000 zł w przypadku, gdy:
nie otrzymał zakupionego towaru;
zakupiony towar znacznie różni się od opisanego w ofercie.
W ramach programu koszty związane z rekompensatą ponosi CENEO, dzięki czemu osoby kupujące,
a także sklepy nie są narażone na żadne straty finansowe.
Szczegółowe informacje dotyczące programu znajdują się tutaj.
Aktualnie brak ofert tego produktu. Sprawdź poniżej podobne produkty lub zobacz wszystkie z kategorii
Aparaty cyfrowe
Ten sklep bierze udział w Programie Ochrony Kupujących (POK),
który zapewnia konsumentowi rekompensatę do 10 000 zł w przypadku, gdy:
nie otrzymał zakupionego towaru;
zakupiony towar znacznie różni się od opisanego w ofercie.
W ramach programu koszty związane z rekompensatą ponosi CENEO, dzięki czemu osoby kupujące,
a także sklepy nie są narażone na żadne straty finansowe.
Szczegółowe informacje dotyczące programu znajdują się tutaj.
Aby ułatwić wybór odpowiedniej oferty, wyróżniliśmy produkty z najlepszych sklepów które:
są bardzo dobrze oceniane przez użytkowników
informują o dostępności towarów
mają konkurencyjne ceny
posiadają znaczek Zaufanych Opinii
Sklepy, które spełniają wszystkie powyższe kryteria mogą również decydować o miejscu, na którym znajdzie się ich oferta w ramach strefy. Decyduje o tym mechanizm licytacji.
Do kupna nowego aparatu szczególnie intensywnie przygotowywałem się przez ostatnie 2 tygodnie. Zastanawiałem się nad tanią lustrzanką z przyzwoitymi co najmniej dwoma szkłami a bardzo rozbudowaną hybrydą. Wtedy jeszcze nie znałem ile będzie mnie kosztował tak naprawdę pierwszy zestaw. Tak więc po przeanalizowaniu zasobów finansowych wybór padł na opcję drugą. Miałem kupić Panasonica FZ50, ale stwierdziłem, że poczekam na Fujifilm S100fs. I co? Ogółem naprawdę było warto!
Postaram się nie rozpisywać zbytnio i napiszę wszystko możliwie jak najzwięźlej. Od razu zaznaczam, że niektóre moje opinie mogą być nieco subiektywne (bo zależy kto co lubi).
Zanim jednak przejdę do szczegółów, krótko zreasumuję:
* nie żałuję wydanych 2K PLN, bo było warto
* nie żałuję, że nie kupiłem taniej lustrzanki za 1.5K PLN i nie dałem następnych 2.5K PLN za 2 warte uwagi szkła
* nie żałuję, że nie wybrałem tańszego o 500 zł Panasonica FZ50
* najlepszy obecnie (i być może jedyny godny) konkurent dla tanich lustrzanek na rynku (szum co prawda nadal większy niż u "luster", ale jak dotąd nie spotkałem hybrydy o tak niskim poziomie szumów - przebija nawet osławionego Sony R1)
To tyle moich spostrzeżeń po 2 dniach dosyć intensywnego testu.
A teraz szczegóły:
Zalety produktu
+ naprawdę solidnie wykonany cały korpus sprawia wrażenie, że nie jest to byle-zabawka
+ bardzo ładny design, aparat mimo sporych rozmiarów prezentuje się niebywale zgrabnie
+ dobrze przemyślana osłona obiektywu - nie przysłania kadru w najkrótszych ogniskowych, co ma mniejsce w niektórych modelach konkurencji
+ waga całości (980g z kartą i akumulatorem) - dla innych może to być spora wada, ale ja lubię gdy sprzęt, którym fotografuję jest solidny i ciężki, w moich rękach jest wtedy stabilniejszy
+ imponująca ilość przycisków, które są rozmieszczone bardzo intuicyjnie, dostęp do nich jest łatwy i szybki, a ich moment "kliku" jest tak wyważony, że praktycznie eliminuje to jakąkolwiek możliwość naciśnięcia czegoś przez przypadek
+ duża fizycznie wielkość matrycy (2/3 cala, czyli - dla lepszego zestawienia z innymi hybrydami - 1/1,5") sprawia, że zdjęcia wykonane do ISO400 są praktycznie pozbawione szumów, w ISO800 szum jest na tyle akceptowalny, że z powodzeniem można takie zdjęcie wywołać na papierze 20×30 cm i będzie nadal miało jakość dobrze oszlifowanego diamentu, w ISO1600 szum nie jest jeszcze przerażący, a w ISO 3200 chociaż najciekawiej nie jest, to i tak miażdzy konkurencję z segmentu hybryd obecnych na rynku
+ świetnie radzący sobie tryb automatyczny dla "leniwych", a także tryb półautomatyczny (P), preseleksja czasu/przesłony, full-manual, a także 14 programów tematycznych oraz dwie pozycje na kółku trybów (C1/C2) umożliwiające zaprogramowanie (i zapamiętanie!) dwóch ulubionych zestawień opcji przygotowanych wcześniej np. w trybie full-manual - to wszystko razem powoduje, że w każdej sytuacji znajdziemy odpowiedni tryb do wykonania szybkiego i dobrego zdjęcia
+ doskonale i czytelnie zorganizowane menu (w prawie 20 językach, co najważniejsze - w tym w polskim), a do niemal każdej jego pozycji może się wyświetlać automatyczny mini-help (co niemalże eliminuje konieczność zaglądania do instrukcji)
+ przytłaczająca momentami mnogość dodatkowych opcji w menu, jednak tak ułożonych, że szybko idzie się tego "nauczyć" (nie spotkałem się nigdy z tak rozbudowanymi opcjami co to ustawień głębi ostrości, kolorów, kontrastu, tonów, cieni itp.)
+ przesuwanie kółka trybów obrazowane jest animacją przy prawym boku ekranu LCD, przez co nie musimy patrzeć na górę aparatu co ustawiliśmy
+ ekran LCD ma ciekawie rozwiązane uchylanie, oglądając to wcześniej ze zdjęć nie byłem przekonany, ale to naprawdę jest praktyczne!
+ lampę aktywujemy ręcznie jednym z przycisków, co dla mnie jest akurat sporą zaletą, gdyż nie musi ona automatycznie wyskakiwać za każdym razem, gdy tylko aparat "poczuje" za mało światła
+ STABILIZACJA OBRAZU! brak słów, szczęka mi opadła jak zobaczyłem niektóre zdjęcia zrobione w pomieszczeniu bez lampy z ISO 100 i 1/6 s. migawki, stabilizacji należą się szczególne brawa, a działa ona w dwóch trybach (ciągłym i po dociśnięciu spustu do połowy)
+ zoom "ręczny", dzięki któremu oszczędzamy moc bardzo przeciętnego akumulatora (patrz: wady)
+ doskonały zoom optyczny, świetne zdjęcia nawet na najbardziej ekstremalnym tele = 400 mm
+ dużo trybów pracy autofocus, co prawda można się w tym pogubić i chwilami "przedobrzyć", ale poświęcając trochę czasu możemy osiągnąć naprawdę niezłe rezultaty
+ nieźle radzący sobie zoom cyfrowy (2x) sprawia, że jak sobie zagrymasimy, to możemy mieć zoom x28 i bardzo ostre zdjęcie po zmiejszeniu z 11MP np. do 6MP :)
+ świetnie działający tryb makro i super-makro (dla ogniskowej 28 mm mamy F2.8 i ostrość od 1 cm z piękną głębią)
+ dobrze radzący sobie tryb zdjęć seryjnych (do 7 w JPG 11MP, do 3 w RAW, do 50 w JPG 3MP)
+ brak winetowania w całym zakresie ogniskowych
+ obsługa 2 typów kart SD (SDHC nawet do 32GB) i XD (chociaż te drugie to dla mnie porażka jakaś)
+ porażająca prędkość pracy dobrej karty SD (założyłem zwykłą SD 2GB PQI x150)
+ zaleta największa: bardzo dobre zdjęcia z modelu cechującego się naprawdę niesamowitą uniwersalnością (nie muszę się martwić tym, że chcąc np. zrobić zoom boćka stojącego dalego w polu, odleci mi on zanim zdążę przełożyć obiektyw na lustrzance z 17-55 mm na 100-300 mm)
Wady produktu
- niestety, prawa fizyki - przy najkrótszej ogniskowej (28 mm) można natknąć się na aberrację chromatyczną w rogach i zniekształcenia geometrii, jednak oba te zjawiska jak dla mnie nie mają znaczenia w momencie wykonywania odbitek nawet do A4 włącznie, gdyż są one widoczne w photoshopie jak JPG 11MP wyświetlamy sobie w skali 1:1, a same problemy znikają już w momencie ogniskowej 35 mm i do samego końca (400 mm) jest spokój
- niezbyt przemyślany wizjer, który nie jest wysunięty przed linię tylniej ściany aparatu, a powoduje to m.in. odbijanie nosa na LCD (a wcale nie mam dużego nosa!)
- akumulator mógłby być chociaż trochę mocniejszy ... wg standardu CIPA można nim wykonać ok. 240-250 zdjęć, ale sporo bawiąc się w menu (przełączałem ustawienia do różnych warunków itp., dużo błysków lampy, przy niektórych zdjęciach ciągła praca autofokusa) mi wyszło niewiele ponad 180, a na kartę SD 2GB wchodzi 360 JPG 11MPix, więc 1 karta to dla mnie 2 aku :(
- czas ładowania akumulatora w stosunku to jego wydajności: 110-130 min.
- ISO 6400 i ISO 10000 w tym aparacie to jakiś żart i "chłyt matertingowy", lepiej zaprzestaliby na ISO 3200, wtedy możnaby było powiedzieć, że cały zakres jest użyteczny
- cena co prawda adekwatna do jakości sprzętu, ale przy tej cenie mogłoby być więcej w wyposażeniu (np. pilot, kabelek wyzwalacza czy zasilacz umożliwiający pracę aparatu na statywie w pomieszczeniu przy zasilaniu prądem z gniazdka - to wszystko trzeba sobie dokupić osobno)
Jestem baaardzoooo zainteresowany kupnem tego aparatu.
Dzięki,że chciało Ci się podzielić informacjami z "pracy" z nim.
Mam pytanie
Czy będziesz korzystał z flasha zewnętrznego?
Jeżeli tak to jakiej firmy,bo z tego co się orientuję Fuji nie produkuje ich.
Pozdrawiam i życzę udanych zdjęć.
@Jurek
Priorytety najbliższych zakupów akcesoriów do tego aparatu zepchnęły lampę na dalszy plan, chociaż nie wykluczam takiego zakupu. Z tego co patrzyłem i czytałem to niektóre z modeli Nikona powinny pasować. Ale jak już to stawiałbym bardziej na jakiegoś Metza. :)
A tak przy okazji to szczerze mogę napisać, że wykonując zdjęcia w pomieszczeniu nie używałem do tej pory nic ponad flasha wbudowanego, z którego korzystam jak muszę wydłużać czas pow. 1/30 sekundy. Stabilizacja w tym modelu zasługuje na szczególne brawa.
Dla autora - Paweł napisał dnia 2008-04-08 11:30:56
Witam, przede wszystkim gratuluje normalnej rzeczowej opinii na temat aparatu, a nie jak widac przy opiniach wiekszosci aparatow, nawet przy tym (opinie o aparacie i ocenianie jakosci gdy ktos nawet nie mial tego aparatu w rekach) mowiace o tym, ze aparat fajny,extra, ladnie wyglada, duze szumy, drogi, ladnie wyglada, nie rowna sie z takim czy takim...ZENADA!!!Szkoda slow na takie komentarze...
Dlatego jeszcze raz gratuluje opinii, ktora na pewno pomoze wielu ludziom przy wyborze tego aparatu!!!
I ja osobiscie tez sie zastanawiam nad zakupem tego aparatu. Posiadam aktualnie S5700,ale bardzo mnie korcie zwlaszcza ta stabilizacja!Jednak co mnie jakos jeszcze trzyma na dystans, to wlasnie ten akumulator. Teraz mam z 16 aku AA i nie mam problemow, gdy mi np wyczerpia sie, bo moge isc do sklepu i kupic baterie. A tutaj ?:( Hmmm...nie dosc, ze nie starcza na dlugo, to drogie.
Ale specjalnie znalazlem zamienniki dla tego akumulatora - Hahnel HL-F40 (cena od 60 do 80zl za 710 pojemnosci).
Na pewno sie przyda ta informacja tym, ktorzy chca kupic ten aparat. I autorowi tej wypowiedzi takze:)
Pozdrawiam
@Paweł
Dzięki. Co do akumulatorów wstępnie orientowałem się i znalazłem jak na razie 2 główne źródła. Ale o tym za chwilę.
Przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę, że aparat nie miał jeszcze (na dzisiejszy dzień) oficjalnej premiery w Polsce. Sam nabyłem go spośród bodajże pierwszych 3 sztuk sprowadzonych do Polski europejskim kanałem dystrybucyjnym. Dlatego też ciężko u nas znaleźć chociażby godny uwagi zamiennik (np. Hähnel, którego używam od ponad 2 lat przy Nikonie Coolpix 4800 i ma się lepiej niż oryginał!).
A teraz do rzeczy:
1. Źródło amazon (.com/.co.uk), gdzie znalazłem oryginały NP-140 Fujifilm w cenie w USD lub GBP dającej po przeliczeniu ok. 120-150 zł (wątpię by u nas były tak tanie, bo Fujifilm w Polsce strasznie zdziera).
2. Żródło ebay, gdzie na dzień dzisiejszy są jakieś zamienniki "noname" zlokalizowane do wysyłki na cały świat, ale z ... Hongkongu. I tak na przykład była tam aukcja z "Kup teraz", gdzie cena DWÓCH SZTUK (łącznie z wysyłką) po przeliczeniu USD wyniosła ... ok. 80 zł! ($26 + $10 wysyłka). Z tego co się dowiedziałem to taki transport trwa ok. 2 tygodni. Tylko jak tutaj zaufać takim noname'om? No i jak później wygląda sprawa z dodatkowymi kosztami (cło, podatek itp.).
Wniosek nasuwa się taki: albo kupić w Anglii czy USA i mieć tam kogoś znajomego, kto nam to wyśle (płacimy ok. 150 zł za oryginał Fuji) albo czekać aż pojawi się w Polsce jakiś godny uwagi zamiennik.
Dla Roberta - Paweł napisał dnia 2008-04-08 23:27:16
Na stronie polskiego sklepu megamedia jest zamiennik dla fuji, firmy hahnel HL-F40, gdy uzyjesz do wyszukiwania tego konkretnego modelu np Ceneo, zobaczysz, iz ceny zawieraja sie w przedziale od 60 do 80 zl. Takze mysle, iz nie jest to zle rozwiazanie.
Dla Roberta - Paweł napisał dnia 2008-04-09 09:45:18
Niestety, pomyłka z tym hahnelem:( Nie dojrzalem, ze jest to zamiennik dla NP-40 ,a nie dla NP-140 :(((Maly blad, ale jakze istotny! Znalazlem jeszcze jeden sklep z tym aku, wpisz w googlach NP-140 i 8-ma strona z kolei bedzie sklepem, ktory oferuje ten aku za ok 24 EURO plus 4 EURO wysylka. Takze jesli zakupie ten aparat, to bede musial niestety wydac dodatkowy koszt na zapasowy aku, bo niestety jak ten standardowy padnie mi po 200 zdjeciach w plenerze, to nie pojde do kiosku kupic sobie AA. I to jest dla mnie jedyna powazna wada Fuji S100FS, bo 4 aku AA pozwalaja na znacznie dluzsza prace niz ten aku, a dodatkowo jakze nieporownywalny jest koszt ich zakupu i dostepnosci!!!
JESTEM WLASNIE NA KUPNIE APARATU I TA OPINIA MI BARDZO POMOGLA BRAWO!!!!!!!!ALE MAM PYTANKO JAK SIE MAJA ZDJECIA TO ZNACZY JAKOSC DO FUJI NP. 5800 9600
@MATI
Trudno mi porównać, bowiem sam nie miałem wcześniej Fuji. Porównywałem głównie do Sony R1, bo dużo z nim miałem styczności. Znajomy miał Fuji 5xxx (może właśnie 5800). Ale tutaj mogę się jedynie odnieść do parametrów, trudniej do zdjęć. Mi podobają się dużo bardziej z S100fs w kwestii ogólnej, ale w detalach sam wiesz ... trudno porównać zdjęcia z modelu A robione samemu ze zdjęciami z modelu B robionymi przez kogoś.
@Daria
Kupiłem w Polsce. Jedna z firm w Krakowie sprowadziła skądś bodajże 3 sztuki. Udało mi się upolować jedną. Uprzedzam pytanie - tak, dają gwarancję. :)
Poza tym mówili, że będą sprowadzali następne. Spróbuj zadzwonić i zapytać, może mają: tel. 012 429 59 37 lub e-mail: sklep@foto-cyfra.com
@Jurek
Nie zauważyłem znaczących i istotnych opóźnień. Owszem, czasami (ale znów nie często) AF ma trudności ze złapaniem ostrości w niektórych ciemnych miejscach. Jednak sam AF ma kilka trybów pracy, i w powyższym wypadku można zawsze przełączyć się na tryb manualny i dokonać precyzyjnej regulacji dodatkowym pierścieniem, a to naprawdę dobrze działa!
Co do kart SD to mogę z czystym sumieniem napisać, że już wiele z nich przetestowałem w różnych urządzeniach. Szczerze, to do tej pory nie znalazłem działającej szybciej od PQI 2GB 150x (SD, nie SDHC!). 2GB jest jednocześnie górną granicą, przy której może być ona sformatowana w FAT16, a nie w FAT32. Ten pierwszy działa dużo szybciej od drugiego. Dlatego też z pełną świadomością zdecydowałem się na zakup kilku kart 2GB SD w miejsce np. jednej 8GB SDHC.
Ważna informacja dla wszystkich zainteresowanych!
Na niektórych forach pojawiają się obawy, że moja opinia to "tekst sponsorowany". Uspokajam wszystkich. Nie pracuję w Fuji, ani dla Fuji, ani też nie mam od nich żadnych profitów za umieszczenie swojej opinii. To co napisałem to w pełni szczera opinia z użytkowania tego modelu.
Ponadto chcę też zaznaczyć, że po kilku cyklach ładowania akumulatora (wszystkie ładowania do tej pory były od całkowitego rozładowania do całkowitego nadałowania aż do zaświecenia się diody na stałe) stwierdziłem wyraźnie odczuwalną poprawę co do czasu jego działania. Tym samym stało się możliwe uzyskanie liczby zdjęć podawanych w instrukcji przy w przybliżeniu podobnym jego obciążeniu przez częste zaglądanie do menu i użytkowanie wbudowanego flasha). Jednak nadal uważam, że tenże dedykowany akumulator przy swojej cenie i pojemności powinien być mocniejszy, dlatego też potrzymuję w swojej opinii umieszczenie tego punktu w wadach.
Witam.
Ta opinia przybliżyła mnie do kupna tego aparatu o jakieś 450% mówie z czystym sumieniem :)). Opinia moja jest taka że to jest dobry konkurent dla cyfrówek!!. Ja mam zamiar kupić (po takiej opini) jeszcze go przed wakacjami, i w pełni korzystać z fotografi na wakacjach już :-) . A co do aku dedykowanego jest taka sprawa że, prawdopodobnie stabilizacja dużo bierze energi(jak opisuje użytkownik bardzo dobrze radzącą sobie nawet przy czasach 1/6 sekundy.
Wielkie ukłony należą się za żetelną i konkretną opinie na dodatek nie jest to osoba z marketingu :-):-), i to mnie cieszy, powtarzałem to i będe powtarzał że "dobry produkt obroni się sam". Jak widać fuji radzi sobie nawet na starcie bardzo dobrze(powiem krótko udany start tego modelu) .
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za tak "obszerny" opis tego produktu, niedługo także mam zamiar dołączyć do grona fuji finepix S100 FS :).Wreszcie jakaś normalna recenzja a nie typu "fajny aparat robi dobre fotki"
Pozdrawiam jeszcze raz serdecznie.
Cieszę sie ogromnie z fachowej opinii! Bardzo dziękuje! Mam pytanie dotyczące głównej myśli Fuji, dzieki ktorej podobno wyprodukowała ten kompakt. Interesuje mnie czy faktycznie aparat ten jest "wyrafinowanym narzędziem odwzorowania kolorów i pozwala uzyskiwać tonację barw znaną ze slajdów Fuji"? Tak bowiem jest ten aparat reklamowany i dlatego zwrócił moją uwagę w chwili, gdy rozpatrywałem zakup lustrzanki Sony 350. Gdybyś mógł opisać swoje spostrzeżenia w tym zakresie, bylbym bardzo wdzięczny. (tutaj jest wspomniana sprawa tonacji barw: http://www.fujifilm.pl/firma_3778.htm)
Bardzo obszera i wyczerpujaca opinia.
Obecnie równiez jestem na etapie kupna nowego aparatu i chyba już wiem co kupie:)
Tylko zastanawia mnie jedna kwestia jaki jest czas od właczenia aparatu do możliwości zrobienia zdjęia???
Dzieki za tak wyczerpujaca opinie na temat tej hybrydy. zastanawia mnie tylko o jaki ma czas reakcji aparstu od momentu wlaczenia aparatu do momentu mozliwosci robienia zdjec.
@Ala
Sprawdziłem to specjalnie kilkakrotnie (zapytałaś w końcu 2 razy). :)
Organoleptycznie stwierdziłem, że nie ma szans, by czas ten wyniósł ponad 1,5 sekundy, a podejrzewam, że jest to coś ok. 1,2-1,3 s.
Do ALI:---> Alu droga:) czas włączenia aparatu (w tym wypadku półprofesjonalnego) jest porównywalna do lustrzanek czyli 0,8 [s] o ile się dobrze orientuje.Więc nie zdążysz palca przełożyć na "spust migawki" a już możesz fotke cykać. Ja już prawdopodobnie na wakacje sprawiam sobie ten model, więc pozdrawiam przyszłych użytkowników seteczki S100 fs.
Mam pytanko dotyczące aberracji..na ile jest ona uciążliwa?..przeglądałem zdjęcia publikowane na necie i jest dość spora..wiem że fuji to nie Leica ale do tej pory użytkowałem Fz8 i FZ50 i ten problem dla mnie nie istniał..wiem że fuji 8000 nie radził z nią sobie w calym zakresie ogniskowych..jak to w końcu jest w s100fs?...czy występuje tylko przy 28mm czy dalej tez jest problem?
Chłopie !!! Fuji S8000 najgorszy model jaki udało się wyprodukować fuji tylko nieliczni złapali się na "chłyt markentindowy:P" jedyne słuszne aparaty to fuji to wszystkie oprócz S8000 a 9600 albo 6500 to inna bajka abberacje jak w każdym są ale raczej nie są uciążliwe. Ja jestem przekonany do zakupu go.
Dzięki za opinię. Ja też zastanawiam się nad kupnem tego aparatu. Mam jednak kilka pytań:
1. Jakie jest Twoje doświadczenie w fotografii? Jest to Twój pierwszy aparat czy miałeś już wcześniej jakiś?
2. Na innym forum przeczytałam cytuję: "Oglądałem fotki testowe z tego aparatu. Biorąc pod uwagę cenę tego sprzętu to jakość jest żenująca. W pełnym powiększeniu nawet przy ISO 100 algorytmy odszumiające masakrują obraz, brak drobnych detali." Czy faktycznie ten aparat ma tak agresywne algorytmy odszumiające?
3. Na stronach angielskich czytałam, że jest problem z manualnym focusem, którego praktycznie nie da się dobrze ustawić. Co możesz o tym powiedzieć?
4. Mam okazję kupić tanio używany s9600. Pieniądze nie są dla mnie tak bardzo istotną kwestią ale zastanawiam się, czy faktycznie dołożenie 1000 zł i kupno s100fs przełoży się na lepszą jakość zdjęć.
Będę bardzo wdzięczna jeśli Ty Robercie, albo ktoś inny także rozwieje moje wątpliwości. Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
@monia32
1. Powiedzmy, że jestem zaawansowanym amatorem. Korzystałem dotąd głównie z kompaktu Nikon Coolpix 4800, a gdy mi było mało, dosyć często pożyczałem z pracy Sony R1.
2. Moim skromnym zdaniem, bzdura. Może komuś chodziło o Panasonic FZ8/FZ18/FZ50? :)Poza tym w menu jest kilka opcji, które z kolei mają po kilka poziomów ustawień, a w mniejszym lub większym stopniu tyczą się obróbki zdjęcia przez aparat do formatu do JPG. Nadmieniam jednocześnie, że zawsze można skorzystać z zapisu w RAW, wtedy przecież dostajemy surowy zapis z tego co doleciało do matrycy.
3. Manual FS jak sama nazwa wskazuje to manual. :) Mnie samemu niełatwo było na początku, ale ... to naprawdę kwestia praktyki.
4. Po 999 zł słyszałem, że były w wyprzedaży w MediaMarkt w niektórych miastach. Więc kupno w tej cenie używki S9600 może nie być dobrym pomysłem. Z Fuji bawiłem się kiedyś jakimś niższym modelem mojego kumpla (nie pamiętam czy był to S5xxx czy S6xxx). Czy warto dokładać 1000 zł i kupować S100fs - nie wiem. Sama musisz ocenić. To co ja sobie cenię w S100fs napisałem w opinii. Porównaj co z tego ma S9600 i zdecyduj.
Pozdrawiam!
Posiadam fuji S9500. Ogólnie dobrze się sprawuje. Małe szumy, w pełni używalne ISO400 a na 800 też nie jest źle. Brakowało mi tylko zdjęć panoramicznych.
Jedynie ostatnio spaliła mi się lampka (ta zielona) od autofocusa. koszt naprawy w serwisie fuji 300zł.......
Wolę sobie trochę dołożyc i kupić S100fs. Po S9500 na pewno będzie to godny następca. Mam tylko nadzieję że lampa ma troche wiekszą moc niż q 9500. Tutaj musiałem używać zewnętrzengo "ruskiego" sprzętu z kabelkiem (można światło odbić od wszystkiego i to jest piękne).
Posiadam fuji S9500. Ogólnie dobrze się sprawuje. Małe szumy, w pełni używalne ISO400 a na 800 też nie jest źle. Brakowało mi tylko zdjęć panoramicznych.
Jedynie ostatnio spaliła mi się lampka (ta zielona) od autofocusa. koszt naprawy w serwisie fuji 300zł.......
Wolę sobie trochę dołożyc i kupić S100fs. Po S9500 na pewno będzie to godny następca. Mam tylko nadzieję że lampa ma troche wiekszą moc niż q 9500. Tutaj musiałem używać zewnętrzengo "ruskiego" sprzętu z kabelkiem (można światło odbić od wszystkiego i to jest piękne).
@Robert
Witam. Mam nadzieję, że jeszcze tu zaglądasz. Interesuje mnie sprawa jakości zdjęć pod kątem aberracji chromatycznej i fioletowych obwódek (oba zjawiska optyczne ale różne są ich źródła). Na części zdjęć w internecie wygląda to naprawdę fatalnie (fioletowy las (PF) lub grubaśna żółto-niebieska aberracja). Niektóre zdjęcia w miarę użyteczne tylko w środkowej części (3-4 MPix). Bardzo mnie to rozczarowało bo czekałem na następcę S9600 ze stabilizacją, specyfikacja S100FS znakomita ale teraz naprawdę zastanawiam się czy za te pieniądze warto. Jakie są Twoje doświadczenia pod względem w/w wad. Być może te próbki pochodziły np z egz. przedprodukcyjnego bo widziałem też zdjęcia na prawdę świetnej jakości.
@Paweł
Nie będę ukrywał, że zjawisko, które opisujesz występuje. Niemniej jednak dokuczliwość ta występuje u mnie tylko przy szerokim kącie i na pewno nie jest aż tak poważna by dało się tylko wykorzystać 3-4MPix ze zdjęcia. :) U mnie AC występuje tylko przy bardzo krótkich ogniskowych i tylko na brzegach - jednocześnie pod warunkiem że są to miejsca o bardzo mocnym kontraście (coś jasnego na tle czegoś bardzo ciemnego). W innych przypadkach nie zauważyłem dokuczliwości AC. Poza tym można postarać się ją niemalże całkowicie zniwelować (np. przez nieznaczne zwiększenie liczby przysłony czy włączeniu wewnętrznego flasha przy zdjęciach w pomieszczeniu).
@Robert
Wielkie dzięki za odpowiedź. Ja za te 1000zl mogłam kupić rocznego s9600 + wężyk + torba + 3 karty pamięci po 4 gb. A więc cena w sumie dobra. Jednak zdecydowałam mimo wszystko, że poczekam na dokładne testy s100fs i prawdopodobnie jego kupię. W s9600 brakuje mi stabilizacji. A poza tym nie ma to jak aparat na gwarancji, skoro za drobną naprawę tego sprzętu płaci się tak duże pieniądze jak pisze Lopez. Pozdrawiam serdecznie!
@Piter
Odnośnie AF to ma 3 główne tryby:
* ciągły AF (stała praca, przydatny przy wykonywaniu zdjęć ze śledzeniem obiektu, jednak - jak można się domyślić mocniej ciągnie zasilanie)
* zwykły AF z trzema ustawieniami: centralny, obszar i wielopunkt (10)
* ręczny AF (regulowany pierścieniem, z dodatkową funkcją wywołania AF jednym przyciskiem)
Dodatkową funkcją wspomagającą pracę centralnego i wielopunktowego AF może być dla niektórych tryb automatycznego wykrywania twarzy (do 10 na jednym kadrze).
Od kilku dni mam Fuji s100, wcześniej używałem Fuji s7000. Aparat pod względem ergonomii jest niezły, ma tez wiele możliwości ustawień, ale mnie martwi jedna rzecz - odszumianie. Zdjęcia wykonane tym aparatem wyglądają dużo gorzej niż Fuji s7000 (spodziewałem się czegoś dużo lepszego), dlatego jestem trochę rozczarowany. Fakt, można fotografować w RAWie, ale zajmuje to dużo pamięci na karcie a poza tym nie mam czasu na poprawianie każdego zdjęcia.
Na razie ciągle testuję ten aparat, dlatego nie chce za dużo o nim teraz pisać. Moje pierwsze wrażenia są jednak mieszane.
Dla pokazania jak Fuji s100 odszumia fotki wraz ze wzrostem ISO- zdjęcia robione nocą:
ISO 100: http://www.sendspace.pl/file/mRsZNKxN/
ISO 200: http://www.sendspace.pl/file/QB5Qz4Gt/
ISO 400: http://www.sendspace.pl/file/taUZwsdD/
ISO 800: http://www.sendspace.pl/file/kP0dWYyx/
ISO 1600: http://www.sendspace.pl/file/aMoQ04FF/
Zastanawiam się po co w tym aparacie takie wysokie czułości, skoro zdjęcia wychodzą koszmarnie (chyba chwyt reklamowy).
ISO 3200: http://www.sendspace.pl/file/kIvGYxTz/
Iwo iwuaMAŁPAwpKROPKApl napisał dnia 2008-04-28 14:27:12
Robercie,
Wczoraj w nocy zobaczyłem ten aparat jako nagrodzony gdzieś, zabrałem się do czytania, oglądania i zgłupiałem.
Miałem kupić lustrzankę Pentaxa, ale jak teraz widzę jak bardzo uniwersalnym jest ten, to jedyne co mogę zrobić to czekać na więcej porównań.
Sam mam Canona S2 IS, ale strasznie mnie denerwuje ograniczenie do praktycznie 200 ISO i beznadziejny wyświetlacz z wizjerem.
Jestem że tak powiem średniozaawansowanym amatorem.
Byłbym Ci wdzięczny gdybyś zrobił jakieś zdjęcia testowe i umieścił je na np. www. flickr.com www.extrafotka.pl czy gdziekolwiek. Stronki Mariusza szwankują.
Zależy mi na
1) Porównaniu jakości różnych ISO. Najlepiej zrób takie same w lekko zaciemnionym pokoju.
2) jakości zdjęć na 28 i 400mm i jakichś po środku. By dobrze oddać defekty, najlepiej wybierz kadr ze sporą ilością równych powierzchni - jakaś architektura czy coś.
3)zdjęciu próbnym makro z paru dosłownie cm.
Te najważniejsze.
Każdy kto się choć trochę zna na fotografii, wyniósł by bardzo dużo z porównania (zarówno tektowego jak i zdjęciowego) go z legendarnym wręcz Sony R1, który nadal kosztuje tyle samo co ten, więc porównanie jest tym bardziej na miejscu. Gorąco Cię namawiam, byś takie coś wykonał skoro masz dostęp i jak sądzę z jakości recenzji wiesz jak.
Polska instrukcja pojawi się pewnie wraz z premierą aparatu w Polsce. Aparat nie jest na szczęście trudny w obsłudze. Ciekaw jestem Twojej opinii o tym aparacie. Dla mnie ISO 400, 800 i 1600 w trybie auto to pomyłka. Zdjęcia już przy ISO 200 robią się "kaszkowate", a co dopiero przy wyższych czułościach. Za to stabilizacja obrazu jest niezła.
Na dpreview pojawił już się test s100fs...ogólnie nie jest żle ale optykę to fuji zawalił..we wszystkich komentarzach po pojawieniu sie tego aparatu wszyscy obawiali sie o optykę i chyba słusznie..szkoda że panasonic nie bierze matryc od fuji albo fuji optyki leica..wtedy na pewno powstałby kompakt idealny..niestety trzeba czekać dalej
Witam wszystkich szczęśliwych posiadaczy fuji s100fs mam dobrą wiadomość dla was na allegro pojawiły się zamienniki akumulatorów do tego modelu ma je jeden gość aż 30szt przepraszam 29szt bo ja jeden kupiłem wystarczy wpisać w wyszukiwarkę allegro model aparatu a wyświetla się aku do niego cena 59,99zł
Pozdrawiam
Wiecie coś może na temat pilota do tego aparatu lub wężyka spustowego wszędzie szukałam i nic nie znalazłam ma może ktoś jakiegoś linka do sklepu lub allegro gdzie można coś takiego kupić????
Bardzo mi się spodobał ten aparat. Poważnie zastanawiam się nad jego kupnem. Ale... - Oglądałem fotki z nocy, robione przez Mariusza. Zarówno fotki Mariusza, jak i "tedt" na stronie : http://www.lesnumeriques.com/duels.php?ty=1&ma1=24&ma2=60&mo2=233&p2=1323&ph=6 charakteryzują się koszmarnym zażółceniem obrazu. Inna sprawa, że ta strona testowa chyba nieco nadmiernie gloryfikuje Panasonica DMC-FZ50. Zdjęcia z tego aparatu wydają się być dużo lepsze nawet od lustrzanek...
Mam więc pytanie o tą żółć ze zdjęć nocnych - czy to tylko kwestia balansu bieli, czy "ten typ tak ma"?
To żółte zabarwienie to najmniejszy problem, zależy od światła jakie masz. Ogólnie fotki nocne wychodzą nieźle (robiłem sporo i nie mogę narzekać). Największą wadą wg. mnie są jednak aberracje, które najbardziej widoczne są na brzegach zdjęcia (szczególnie przy krótkich ogniskowych). Bardzo "ładnie" to widać na zdjęciach drzew na tle nieba. Niestety trzeba je eliminować w jakimś programie graficznym, gdyż nawet przy trzykrotnym pomniejszeniu zdjęcia potrafią być widoczne.
I co z tego??!! jakis czas temu zastanawialem sie jeszcze nad kupnem tego aparatu ale za te pieniadze to trzeba miec nie rowno zeby wybrac tego jak np. mzna miec za 2.200zl pentaxa k10d polpropesjonalne lustro ktore bije na glowe Nikona D80. poza tym nie oszukujmy sie kzade ISO powyżej 400 jezt bezuzyteczne...chyba ze zadowalamy sie padlina..wina malutkiej matrycy...pozdumowujac jest to bardzo droga zaqbawka za droga!!!,Jesli ktos chhce naprawde zajac sie fotografia a nie bawic sie nia szkoda kasy...predzej czy pozniej i tak kupi lustro...wiec po co tracic kase na to?? ja kupilem pentaxa k10d z dwoma kitowymi obiektywami 18-55 i 55-200. w tym iejscu dodam ze pentax to jedyna fimra ktora robi w miare przyzwoite obiektywy kitowe...., z czasem kupie lepsze poniewaz body jest na tyle zaawansowane ze tylko wymieniamy optyke i mamy polprofesjonlany zestaw. zachecam do rozwazenia kupna jakiegos lustra....pozdrawiam.
Witam mam 3 głupie pytania ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi czy fuji s 100 fs posiada:
-możliwość regulacji ostrości podczas nagrywania filmów?
-możliwość robienia zdjęć Czarno-Białych?(nigdzie nie wspominają ale to chyba standard no nie?)
-czy ktoś kupił ten aparat przez net( sklepy wymienione wyżej) i miał polskie a nie angielskie menu?
Z góry dzięki za odpowiedz bo chyba kupie w necie bo na sklepy w realu raczej się nie doczekam:)
@Robert
Mam pytanko odnośnie kart, dlaczego nie polecasz SDHC, skoro podobno nasz aparacik obsługuje pojemności aż do 8GB?
A oryginalne Fuji xD-Pict.C?
@Darek
Nie polecam, bowiem każda karta o pojemności powyżej 2GB wymaga zastosowania FAT32 (który jest dużo wolniejszy od FAT16). Sprawdziłem kartę 4GB SDHC Class6 w FAT32 i była ona wolniejsza (zwłaszcza w zapisie) od karty 2GB SD x150 (używam PQI). Da się to szczególnie odczuć przy zapisie w RAW no i oczywiście przy serii zdjęć (jest np. taki tryb który może wykonywać serię bez ograniczeń - niebuforowaną - i właśnie tutaj szybkość takiej serii ogranicza transfer zapisu do karty).
Drugim - dla niektórych, w tym i dla mnie - istotnym powodem jest to, że wolę mieć 2, 3, a nawet 4 karty po 2GB (które jak już wspomniałem są szybsze) od jednej sztuki 4GB, 6GB czy 8GB. W przypadku jej uszkodzenia (różne rzeczy mogą się przytrafić i nikomu tego nie życzę) tracę bezpowrotnie tylko część danych.
Oczywiście ma to sens przy porównywaniu modeli kart sobie odpowiadających - czyli zestawiając wspomniane SDHC Class6 z SD x150 (a może nawet SD x133).
UWAGA! Są karty SD 4GB (nie SDHC, np. Transcend Data), które nijak mają się do porównania. To 4GB właśnie już wymusza zastosowanie systemu plików w FAT32, przez co karta (chociaż ma oznaczenie x133) jest bardzo wolna zwłaszcza w zapisie.
Reasumując: szybka karta (obojętne czy SD x150 czy SDHC Class6), ale do 2GB. Taki wybór jest najlepszy jeżeli zależy nam na szybkim transferze danych.
Mam jedno pytanie dotyczące wbudowanej lampy błyskowej?
Posiadam aparat Fuji 9600 i w tym modelu jest strasznie słaba lampa.!!! Zdjęci roboine w nocy są za ciemne !!!!!! Czy w tym modelu fuji lampa jest juz mocniejsza ?
@Jarek zoom jest jak najbardziej ręczny ustawiany za pomocą pierścienia, migawkę i przesłonę ustawia się bardzo łatwo za pomocą command diala
@Gangin - bezpośrednio, średnica to 67mm, zalecane są cienkie filtry, standardowe mogą powodować winietowanie
Instrukcja obsługi (angielska, może być pomocna przed zakupem aby rozwiać wątpliwości dotyczące użytkowania) jest dostępna na stronie Fuji: http://www.fujifilm.com/products/digital_cameras/s/finepix_s100fs/pdf/index/finepix_s100fs_manual_01.pdf
ktoś posiada polska wersje instrukcji obslugi do tego aparatu????? bardzo mi zalezy na poslkiej wersji jezykowej. prosilabym o jakiekolwiek informacje na maila kudziuwst@interia.pl
Proszę o pomoc ! Nigdzie nie mogę dowiedzieć się danych o regulacji dioptriażu wizjera s 100 fs.Na zdjęciach pokrętło widać, ale czy +2,czy +3 tego nawet z informacji servisu fuji się nie dowiedziłem. Z góry dzięki
Pojechalem w Tatry w lipcu 08, zrobilem 13 zdjec, i niespodzianka licznik pokazal 9999 zdjec w 999 katalogach??, chyba wyciagne z piwnicy moj stary Zenith zanim wyjade ponownie na wakacje, pozdrawiam wszystkich za i przeciw
Generalnie mam wrazenie ze kamera robi zdjecia nieco zaciemne , wizjer to katastrofa,znakomicie lezy w rece trudno sie z nim rozstac,idelanie na meska dlon
Opinia w 99% słuszna z 1 różnicą - czytaj niżej
Zamierzam kupić ten aparat od wujka, który użytkuje go od prawie 2 lat i wykorzystał wszystkie opcje.Z informacji zdobytych od niego i własnych prób na aparacie nie mogę pogodzić się z faktem iż to cudeńko robi do 240 zdjęć, sam używając w połowie lampy błyskowej a w połowie bez (oczywiście wszystkie na ISO100 na "P") zrobiłem ich aż 400-500 (--przez 2 dni).
Zgadzam się jednak z faktem iż ISO6400 i 10000 (6M i 3M) to porażka na monitorze 22'' to aż smutno na to patrzeć. Zdjęcia wtedy robi jak aparat komórki posiadających 2-5M (chociaż jest to złe porównanie).
Moja ocena aparatu: 10/10 - Dla tych zdjęć co robiłem i zamierzam robić (amatorskie z nutka profesjonalizmu to w 100% wystarcza i myślę że dla profesjonalistów nowszy model tego aparatu będzie dużo lepszy niż większość lustrzanek
ISO6400 i 10000 nie trzeba używać, w końcu to tylko bajer niepotrzebna to nie znaczy że to wada!
Wady: Brak TTL lampy zewn. Wizjer dużo słabszy niż w lustrach Muszla oczna słabo wysunięta,akcesoria dodatkowe np.pilot droższe niż do luster
Zalety: Świetna ergonomia Zdjęcia ,tonacja,barwy wygląd,funkcjonalność,
Podsumowanie: Aparat prezentuje się wspaniale,wygląda na lustrzankę czyli poważnie :-).Ergonomia na poziomie bdb.choć trochę ucieka mały palec,może to kwestia przyzwyczajenia ,wcześniejsze moje aparaty miały grip.Nie jest to metal,ale plastiki użyte do jego wykonania są bardzo dobrej jakości i sprawiają wrażenie solidności.Dużo przycisków i pokręteł ,łatwy i szybki dostęp do opcji zmian sposobu fotografowania,co bardzo lubię.Niezbyt szybki AF,(wcześniej miałem Canona 30d) ale celny.Bardzo bogate i rozwinięte menu,mnogość opcji ustawień oszałamia jeśli chodzi o klasę sprzętu.Doskonale sprawdza się wybór fotografowania w kategorii filmów Fuji.Pozytywne wrażenia jeśli chodzi o ISO i szumy,przy 800 jest bardzo dobrze ,myślałem że będzie gorzej.Wszędzie opisywana AC,jak na razie nie rzuciła mi się ostro w oczy,ale zaznaczam ,że nie robiłem specjalnych testów i nie będę robił.O BF,FF,AC,GO,AF,już się naczytałem na innym forum :-)).Wspaniałe kolory i tonacja barw niespotykana w innym poznanym sprzęcie cyfrowym(Canon 300d,20d,400d,30d,Panasonic FZ18,FZ50).Zwykłe jpg jak HDRy,RAW robiłem niewiele więc nie nie mogę ocenić.Aparat mam krótko 3 tygodnie,kupiłem używany w idealnym stanie,z dodatkami :filtry UV,polar,2 zapasowe akumulatory,karty pamięci.Sporo opinii w sieci jest
krzywdzących ten aparat a jako główną wadę podaje się wygórowaną cenę.
Kryterium to,zaniża rzeczywistą wartość aparatu,szczególnie jeśli piszą to niekiedy osoby ,które są sfrustrowane tym ,że jest dla nich zbyt drogi.Ogólnie aparat prawie doskonały (z naciskiem na PRAWIE) w swojej klasie.Można powiedzieć ,że w tej kategorii jest S100fs za nim Z50(szkoda że linia nie kontynuowana) a potem reszta peletonu za horyzontem.
Pozdrawiam wszystkich fotografujących
Niedawno stałem się posiadaczem aparatu Fujifilm FinePix S100FS i jestem bardzo zadowolony.
Do końca zdecydowany byłem na zakup lustrzanki cyfrowej, jednak możliwości jakie daje ta Hybryda zmieniły moje zdanie. Aparat ten posiada wiele przydatnych funkcji, zarówno przy fotografowaniu ludzi czy natury. Wykonywane zdjęcia są bardzo wysokiej jakości i nawet jeśli coś się nie uda, spokojnie można poddać je obróbce. Ponadto wbudowany obiektyw jest w stanie zastąpić nawet trzy standardowe obiektywy, które trzeba kupić do lustrzanki (a jest to niemały wydatek). W kupionym przeze mnie zestawie dołączona była ładowarka, akumulator, oraz osłona przeciwsłoneczna. Polskie menu sprawia, że aparat jest prosty w obsłudze. Moim zdaniem: dobry sprzęt za dobrą cenę!
blender napisał dnia 2008-04-07 07:59:19
opinia konkretna wreszczie ktoś ma ten aparat i go przetestował
Jurek napisał dnia 2008-04-07 16:32:55
Jestem baaardzoooo zainteresowany kupnem tego aparatu.
Dzięki,że chciało Ci się podzielić informacjami z "pracy" z nim.
Mam pytanie
Czy będziesz korzystał z flasha zewnętrznego?
Jeżeli tak to jakiej firmy,bo z tego co się orientuję Fuji nie produkuje ich.
Pozdrawiam i życzę udanych zdjęć.
Robert napisał dnia 2008-04-08 08:50:23
@Jurek
Priorytety najbliższych zakupów akcesoriów do tego aparatu zepchnęły lampę na dalszy plan, chociaż nie wykluczam takiego zakupu. Z tego co patrzyłem i czytałem to niektóre z modeli Nikona powinny pasować. Ale jak już to stawiałbym bardziej na jakiegoś Metza. :)
A tak przy okazji to szczerze mogę napisać, że wykonując zdjęcia w pomieszczeniu nie używałem do tej pory nic ponad flasha wbudowanego, z którego korzystam jak muszę wydłużać czas pow. 1/30 sekundy. Stabilizacja w tym modelu zasługuje na szczególne brawa.
Dla autora - Paweł napisał dnia 2008-04-08 11:30:56
Witam, przede wszystkim gratuluje normalnej rzeczowej opinii na temat aparatu, a nie jak widac przy opiniach wiekszosci aparatow, nawet przy tym (opinie o aparacie i ocenianie jakosci gdy ktos nawet nie mial tego aparatu w rekach) mowiace o tym, ze aparat fajny,extra, ladnie wyglada, duze szumy, drogi, ladnie wyglada, nie rowna sie z takim czy takim...ZENADA!!!Szkoda slow na takie komentarze...
Dlatego jeszcze raz gratuluje opinii, ktora na pewno pomoze wielu ludziom przy wyborze tego aparatu!!!
I ja osobiscie tez sie zastanawiam nad zakupem tego aparatu. Posiadam aktualnie S5700,ale bardzo mnie korcie zwlaszcza ta stabilizacja!Jednak co mnie jakos jeszcze trzyma na dystans, to wlasnie ten akumulator. Teraz mam z 16 aku AA i nie mam problemow, gdy mi np wyczerpia sie, bo moge isc do sklepu i kupic baterie. A tutaj ?:( Hmmm...nie dosc, ze nie starcza na dlugo, to drogie.
Ale specjalnie znalazlem zamienniki dla tego akumulatora - Hahnel HL-F40 (cena od 60 do 80zl za 710 pojemnosci).
Na pewno sie przyda ta informacja tym, ktorzy chca kupic ten aparat. I autorowi tej wypowiedzi takze:)
Pozdrawiam
Robert napisał dnia 2008-04-08 14:20:21
@Paweł
Dzięki. Co do akumulatorów wstępnie orientowałem się i znalazłem jak na razie 2 główne źródła. Ale o tym za chwilę.
Przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę, że aparat nie miał jeszcze (na dzisiejszy dzień) oficjalnej premiery w Polsce. Sam nabyłem go spośród bodajże pierwszych 3 sztuk sprowadzonych do Polski europejskim kanałem dystrybucyjnym. Dlatego też ciężko u nas znaleźć chociażby godny uwagi zamiennik (np. Hähnel, którego używam od ponad 2 lat przy Nikonie Coolpix 4800 i ma się lepiej niż oryginał!).
A teraz do rzeczy:
1. Źródło amazon (.com/.co.uk), gdzie znalazłem oryginały NP-140 Fujifilm w cenie w USD lub GBP dającej po przeliczeniu ok. 120-150 zł (wątpię by u nas były tak tanie, bo Fujifilm w Polsce strasznie zdziera).
2. Żródło ebay, gdzie na dzień dzisiejszy są jakieś zamienniki "noname" zlokalizowane do wysyłki na cały świat, ale z ... Hongkongu. I tak na przykład była tam aukcja z "Kup teraz", gdzie cena DWÓCH SZTUK (łącznie z wysyłką) po przeliczeniu USD wyniosła ... ok. 80 zł! ($26 + $10 wysyłka). Z tego co się dowiedziałem to taki transport trwa ok. 2 tygodni. Tylko jak tutaj zaufać takim noname'om? No i jak później wygląda sprawa z dodatkowymi kosztami (cło, podatek itp.).
Wniosek nasuwa się taki: albo kupić w Anglii czy USA i mieć tam kogoś znajomego, kto nam to wyśle (płacimy ok. 150 zł za oryginał Fuji) albo czekać aż pojawi się w Polsce jakiś godny uwagi zamiennik.
Dla Roberta - Paweł napisał dnia 2008-04-08 23:27:16
Na stronie polskiego sklepu megamedia jest zamiennik dla fuji, firmy hahnel HL-F40, gdy uzyjesz do wyszukiwania tego konkretnego modelu np Ceneo, zobaczysz, iz ceny zawieraja sie w przedziale od 60 do 80 zl. Takze mysle, iz nie jest to zle rozwiazanie.
Dla Roberta - Paweł napisał dnia 2008-04-09 09:45:18
Niestety, pomyłka z tym hahnelem:( Nie dojrzalem, ze jest to zamiennik dla NP-40 ,a nie dla NP-140 :(((Maly blad, ale jakze istotny! Znalazlem jeszcze jeden sklep z tym aku, wpisz w googlach NP-140 i 8-ma strona z kolei bedzie sklepem, ktory oferuje ten aku za ok 24 EURO plus 4 EURO wysylka. Takze jesli zakupie ten aparat, to bede musial niestety wydac dodatkowy koszt na zapasowy aku, bo niestety jak ten standardowy padnie mi po 200 zdjeciach w plenerze, to nie pojde do kiosku kupic sobie AA. I to jest dla mnie jedyna powazna wada Fuji S100FS, bo 4 aku AA pozwalaja na znacznie dluzsza prace niz ten aku, a dodatkowo jakze nieporownywalny jest koszt ich zakupu i dostepnosci!!!
MATI napisał dnia 2008-04-09 14:34:01
JESTEM WLASNIE NA KUPNIE APARATU I TA OPINIA MI BARDZO POMOGLA BRAWO!!!!!!!!ALE MAM PYTANKO JAK SIE MAJA ZDJECIA TO ZNACZY JAKOSC DO FUJI NP. 5800 9600
Daria napisał dnia 2008-04-09 15:10:14
A gdzie kupiłeś ten aparat? W Polsce? Przez internet? Jeśli tak, to czy mógłbyś napisać adres strony internetowej ?
Robert napisał dnia 2008-04-09 18:10:46
@MATI
Trudno mi porównać, bowiem sam nie miałem wcześniej Fuji. Porównywałem głównie do Sony R1, bo dużo z nim miałem styczności. Znajomy miał Fuji 5xxx (może właśnie 5800). Ale tutaj mogę się jedynie odnieść do parametrów, trudniej do zdjęć. Mi podobają się dużo bardziej z S100fs w kwestii ogólnej, ale w detalach sam wiesz ... trudno porównać zdjęcia z modelu A robione samemu ze zdjęciami z modelu B robionymi przez kogoś.
@Daria
Kupiłem w Polsce. Jedna z firm w Krakowie sprowadziła skądś bodajże 3 sztuki. Udało mi się upolować jedną. Uprzedzam pytanie - tak, dają gwarancję. :)
Poza tym mówili, że będą sprowadzali następne. Spróbuj zadzwonić i zapytać, może mają: tel. 012 429 59 37 lub e-mail: sklep@foto-cyfra.com
Jurek napisał dnia 2008-04-09 18:19:38
Jak radzi sobie z ustawianiem ostrości w trudnych warunkach?/np.w ciemnych pomieszczeniach/.
Czy ma duże opóźnienie?
Pozdrawiam
Peres napisał dnia 2008-04-10 04:00:25
Jeśli mógłbyś podać jak szybkiej pamięci używasz i jakiej marki?
To też może mieć wpływ na szybsze zużywanie się akumulatora.
Robert napisał dnia 2008-04-10 07:08:39
@Jurek
Nie zauważyłem znaczących i istotnych opóźnień. Owszem, czasami (ale znów nie często) AF ma trudności ze złapaniem ostrości w niektórych ciemnych miejscach. Jednak sam AF ma kilka trybów pracy, i w powyższym wypadku można zawsze przełączyć się na tryb manualny i dokonać precyzyjnej regulacji dodatkowym pierścieniem, a to naprawdę dobrze działa!
Jolka napisał dnia 2008-04-10 09:13:36
Robert czy mógłbyś wrzucic parę zdjęć o róznych porach dnia i jakieś nocne.
Robert napisał dnia 2008-04-10 09:17:45
@Peres
Co do kart SD to mogę z czystym sumieniem napisać, że już wiele z nich przetestowałem w różnych urządzeniach. Szczerze, to do tej pory nie znalazłem działającej szybciej od PQI 2GB 150x (SD, nie SDHC!). 2GB jest jednocześnie górną granicą, przy której może być ona sformatowana w FAT16, a nie w FAT32. Ten pierwszy działa dużo szybciej od drugiego. Dlatego też z pełną świadomością zdecydowałem się na zakup kilku kart 2GB SD w miejsce np. jednej 8GB SDHC.
Ważna informacja dla wszystkich zainteresowanych!
Na niektórych forach pojawiają się obawy, że moja opinia to "tekst sponsorowany". Uspokajam wszystkich. Nie pracuję w Fuji, ani dla Fuji, ani też nie mam od nich żadnych profitów za umieszczenie swojej opinii. To co napisałem to w pełni szczera opinia z użytkowania tego modelu.
Ponadto chcę też zaznaczyć, że po kilku cyklach ładowania akumulatora (wszystkie ładowania do tej pory były od całkowitego rozładowania do całkowitego nadałowania aż do zaświecenia się diody na stałe) stwierdziłem wyraźnie odczuwalną poprawę co do czasu jego działania. Tym samym stało się możliwe uzyskanie liczby zdjęć podawanych w instrukcji przy w przybliżeniu podobnym jego obciążeniu przez częste zaglądanie do menu i użytkowanie wbudowanego flasha). Jednak nadal uważam, że tenże dedykowany akumulator przy swojej cenie i pojemności powinien być mocniejszy, dlatego też potrzymuję w swojej opinii umieszczenie tego punktu w wadach.
Grzegorz napisał dnia 2008-04-11 17:25:13
Witam.
Ta opinia przybliżyła mnie do kupna tego aparatu o jakieś 450% mówie z czystym sumieniem :)). Opinia moja jest taka że to jest dobry konkurent dla cyfrówek!!. Ja mam zamiar kupić (po takiej opini) jeszcze go przed wakacjami, i w pełni korzystać z fotografi na wakacjach już :-) . A co do aku dedykowanego jest taka sprawa że, prawdopodobnie stabilizacja dużo bierze energi(jak opisuje użytkownik bardzo dobrze radzącą sobie nawet przy czasach 1/6 sekundy.
Wielkie ukłony należą się za żetelną i konkretną opinie na dodatek nie jest to osoba z marketingu :-):-), i to mnie cieszy, powtarzałem to i będe powtarzał że "dobry produkt obroni się sam". Jak widać fuji radzi sobie nawet na starcie bardzo dobrze(powiem krótko udany start tego modelu) .
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za tak "obszerny" opis tego produktu, niedługo także mam zamiar dołączyć do grona fuji finepix S100 FS :).Wreszcie jakaś normalna recenzja a nie typu "fajny aparat robi dobre fotki"
Pozdrawiam jeszcze raz serdecznie.
FotoKraj.com napisał dnia 2008-04-11 18:13:03
Cieszę sie ogromnie z fachowej opinii! Bardzo dziękuje! Mam pytanie dotyczące głównej myśli Fuji, dzieki ktorej podobno wyprodukowała ten kompakt. Interesuje mnie czy faktycznie aparat ten jest "wyrafinowanym narzędziem odwzorowania kolorów i pozwala uzyskiwać tonację barw znaną ze slajdów Fuji"? Tak bowiem jest ten aparat reklamowany i dlatego zwrócił moją uwagę w chwili, gdy rozpatrywałem zakup lustrzanki Sony 350. Gdybyś mógł opisać swoje spostrzeżenia w tym zakresie, bylbym bardzo wdzięczny. (tutaj jest wspomniana sprawa tonacji barw: http://www.fujifilm.pl/firma_3778.htm)
Krzysiek napisał dnia 2008-04-13 14:56:05
Daria jest 6 sztuk tego aparatu na allegro do kupienia
Ala napisał dnia 2008-04-15 13:37:04
Bardzo obszera i wyczerpujaca opinia.
Obecnie równiez jestem na etapie kupna nowego aparatu i chyba już wiem co kupie:)
Tylko zastanawia mnie jedna kwestia jaki jest czas od właczenia aparatu do możliwości zrobienia zdjęia???
Ala napisał dnia 2008-04-15 14:44:27
Dzieki za tak wyczerpujaca opinie na temat tej hybrydy. zastanawia mnie tylko o jaki ma czas reakcji aparstu od momentu wlaczenia aparatu do momentu mozliwosci robienia zdjec.
Robert napisał dnia 2008-04-15 16:47:11
@Ala
Sprawdziłem to specjalnie kilkakrotnie (zapytałaś w końcu 2 razy). :)
Organoleptycznie stwierdziłem, że nie ma szans, by czas ten wyniósł ponad 1,5 sekundy, a podejrzewam, że jest to coś ok. 1,2-1,3 s.
Grzegorz napisał dnia 2008-04-15 19:19:57
Do ALI:---> Alu droga:) czas włączenia aparatu (w tym wypadku półprofesjonalnego) jest porównywalna do lustrzanek czyli 0,8 [s] o ile się dobrze orientuje.Więc nie zdążysz palca przełożyć na "spust migawki" a już możesz fotke cykać. Ja już prawdopodobnie na wakacje sprawiam sobie ten model, więc pozdrawiam przyszłych użytkowników seteczki S100 fs.
Ala napisał dnia 2008-04-15 20:53:33
I jeszcze takie pytanko czy gwint mocujacy aparat do statywu jest plastikowy czy metalowy???
Robert napisał dnia 2008-04-16 08:47:10
@Ala
Gwint jest metalowy.
Piter napisał dnia 2008-04-17 20:03:57
Mam pytanko dotyczące aberracji..na ile jest ona uciążliwa?..przeglądałem zdjęcia publikowane na necie i jest dość spora..wiem że fuji to nie Leica ale do tej pory użytkowałem Fz8 i FZ50 i ten problem dla mnie nie istniał..wiem że fuji 8000 nie radził z nią sobie w calym zakresie ogniskowych..jak to w końcu jest w s100fs?...czy występuje tylko przy 28mm czy dalej tez jest problem?
nessus75 napisał dnia 2008-04-17 23:22:40
no to stary mnie przekonałeś, od kilku miesięcy czekam na następcę FZ50 i chyba już dalej czekać nie będę. THX za konkretna opinie.
Grzegorz napisał dnia 2008-04-18 22:34:01
Chłopie !!! Fuji S8000 najgorszy model jaki udało się wyprodukować fuji tylko nieliczni złapali się na "chłyt markentindowy:P" jedyne słuszne aparaty to fuji to wszystkie oprócz S8000 a 9600 albo 6500 to inna bajka abberacje jak w każdym są ale raczej nie są uciążliwe. Ja jestem przekonany do zakupu go.
monia32 napisał dnia 2008-04-21 10:53:29
Dzięki za opinię. Ja też zastanawiam się nad kupnem tego aparatu. Mam jednak kilka pytań:
1. Jakie jest Twoje doświadczenie w fotografii? Jest to Twój pierwszy aparat czy miałeś już wcześniej jakiś?
2. Na innym forum przeczytałam cytuję: "Oglądałem fotki testowe z tego aparatu. Biorąc pod uwagę cenę tego sprzętu to jakość jest żenująca. W pełnym powiększeniu nawet przy ISO 100 algorytmy odszumiające masakrują obraz, brak drobnych detali." Czy faktycznie ten aparat ma tak agresywne algorytmy odszumiające?
3. Na stronach angielskich czytałam, że jest problem z manualnym focusem, którego praktycznie nie da się dobrze ustawić. Co możesz o tym powiedzieć?
4. Mam okazję kupić tanio używany s9600. Pieniądze nie są dla mnie tak bardzo istotną kwestią ale zastanawiam się, czy faktycznie dołożenie 1000 zł i kupno s100fs przełoży się na lepszą jakość zdjęć.
Będę bardzo wdzięczna jeśli Ty Robercie, albo ktoś inny także rozwieje moje wątpliwości. Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam
Robert napisał dnia 2008-04-21 13:56:44
@monia32
1. Powiedzmy, że jestem zaawansowanym amatorem. Korzystałem dotąd głównie z kompaktu Nikon Coolpix 4800, a gdy mi było mało, dosyć często pożyczałem z pracy Sony R1.
2. Moim skromnym zdaniem, bzdura. Może komuś chodziło o Panasonic FZ8/FZ18/FZ50? :)Poza tym w menu jest kilka opcji, które z kolei mają po kilka poziomów ustawień, a w mniejszym lub większym stopniu tyczą się obróbki zdjęcia przez aparat do formatu do JPG. Nadmieniam jednocześnie, że zawsze można skorzystać z zapisu w RAW, wtedy przecież dostajemy surowy zapis z tego co doleciało do matrycy.
3. Manual FS jak sama nazwa wskazuje to manual. :) Mnie samemu niełatwo było na początku, ale ... to naprawdę kwestia praktyki.
4. Po 999 zł słyszałem, że były w wyprzedaży w MediaMarkt w niektórych miastach. Więc kupno w tej cenie używki S9600 może nie być dobrym pomysłem. Z Fuji bawiłem się kiedyś jakimś niższym modelem mojego kumpla (nie pamiętam czy był to S5xxx czy S6xxx). Czy warto dokładać 1000 zł i kupować S100fs - nie wiem. Sama musisz ocenić. To co ja sobie cenię w S100fs napisałem w opinii. Porównaj co z tego ma S9600 i zdecyduj.
Pozdrawiam!
Lopez napisał dnia 2008-04-21 22:24:05
Posiadam fuji S9500. Ogólnie dobrze się sprawuje. Małe szumy, w pełni używalne ISO400 a na 800 też nie jest źle. Brakowało mi tylko zdjęć panoramicznych.
Jedynie ostatnio spaliła mi się lampka (ta zielona) od autofocusa. koszt naprawy w serwisie fuji 300zł.......
Wolę sobie trochę dołożyc i kupić S100fs. Po S9500 na pewno będzie to godny następca. Mam tylko nadzieję że lampa ma troche wiekszą moc niż q 9500. Tutaj musiałem używać zewnętrzengo "ruskiego" sprzętu z kabelkiem (można światło odbić od wszystkiego i to jest piękne).
Lopez napisał dnia 2008-04-21 22:30:05
Posiadam fuji S9500. Ogólnie dobrze się sprawuje. Małe szumy, w pełni używalne ISO400 a na 800 też nie jest źle. Brakowało mi tylko zdjęć panoramicznych.
Jedynie ostatnio spaliła mi się lampka (ta zielona) od autofocusa. koszt naprawy w serwisie fuji 300zł.......
Wolę sobie trochę dołożyc i kupić S100fs. Po S9500 na pewno będzie to godny następca. Mam tylko nadzieję że lampa ma troche wiekszą moc niż q 9500. Tutaj musiałem używać zewnętrzengo "ruskiego" sprzętu z kabelkiem (można światło odbić od wszystkiego i to jest piękne).
Paweł napisał dnia 2008-04-22 11:59:14
@Robert
Witam. Mam nadzieję, że jeszcze tu zaglądasz. Interesuje mnie sprawa jakości zdjęć pod kątem aberracji chromatycznej i fioletowych obwódek (oba zjawiska optyczne ale różne są ich źródła). Na części zdjęć w internecie wygląda to naprawdę fatalnie (fioletowy las (PF) lub grubaśna żółto-niebieska aberracja). Niektóre zdjęcia w miarę użyteczne tylko w środkowej części (3-4 MPix). Bardzo mnie to rozczarowało bo czekałem na następcę S9600 ze stabilizacją, specyfikacja S100FS znakomita ale teraz naprawdę zastanawiam się czy za te pieniądze warto. Jakie są Twoje doświadczenia pod względem w/w wad. Być może te próbki pochodziły np z egz. przedprodukcyjnego bo widziałem też zdjęcia na prawdę świetnej jakości.
Robert napisał dnia 2008-04-22 14:53:56
@Paweł
Nie będę ukrywał, że zjawisko, które opisujesz występuje. Niemniej jednak dokuczliwość ta występuje u mnie tylko przy szerokim kącie i na pewno nie jest aż tak poważna by dało się tylko wykorzystać 3-4MPix ze zdjęcia. :) U mnie AC występuje tylko przy bardzo krótkich ogniskowych i tylko na brzegach - jednocześnie pod warunkiem że są to miejsca o bardzo mocnym kontraście (coś jasnego na tle czegoś bardzo ciemnego). W innych przypadkach nie zauważyłem dokuczliwości AC. Poza tym można postarać się ją niemalże całkowicie zniwelować (np. przez nieznaczne zwiększenie liczby przysłony czy włączeniu wewnętrznego flasha przy zdjęciach w pomieszczeniu).
monia32 napisał dnia 2008-04-22 16:36:27
@Robert
Wielkie dzięki za odpowiedź. Ja za te 1000zl mogłam kupić rocznego s9600 + wężyk + torba + 3 karty pamięci po 4 gb. A więc cena w sumie dobra. Jednak zdecydowałam mimo wszystko, że poczekam na dokładne testy s100fs i prawdopodobnie jego kupię. W s9600 brakuje mi stabilizacji. A poza tym nie ma to jak aparat na gwarancji, skoro za drobną naprawę tego sprzętu płaci się tak duże pieniądze jak pisze Lopez. Pozdrawiam serdecznie!
Piter napisał dnia 2008-04-22 18:30:25
@Robert
Witam.Mam jeszcze pytanko o autofocusa..ile ma punktów pomiaru..i ile jest możliwości ustawień
Robert napisał dnia 2008-04-23 12:27:23
@Piter
Odnośnie AF to ma 3 główne tryby:
* ciągły AF (stała praca, przydatny przy wykonywaniu zdjęć ze śledzeniem obiektu, jednak - jak można się domyślić mocniej ciągnie zasilanie)
* zwykły AF z trzema ustawieniami: centralny, obszar i wielopunkt (10)
* ręczny AF (regulowany pierścieniem, z dodatkową funkcją wywołania AF jednym przyciskiem)
Dodatkową funkcją wspomagającą pracę centralnego i wielopunktowego AF może być dla niektórych tryb automatycznego wykrywania twarzy (do 10 na jednym kadrze).
Mariusz napisał dnia 2008-04-24 12:54:06
Od kilku dni mam Fuji s100, wcześniej używałem Fuji s7000. Aparat pod względem ergonomii jest niezły, ma tez wiele możliwości ustawień, ale mnie martwi jedna rzecz - odszumianie. Zdjęcia wykonane tym aparatem wyglądają dużo gorzej niż Fuji s7000 (spodziewałem się czegoś dużo lepszego), dlatego jestem trochę rozczarowany. Fakt, można fotografować w RAWie, ale zajmuje to dużo pamięci na karcie a poza tym nie mam czasu na poprawianie każdego zdjęcia.
Na razie ciągle testuję ten aparat, dlatego nie chce za dużo o nim teraz pisać. Moje pierwsze wrażenia są jednak mieszane.
Mariusz napisał dnia 2008-04-25 08:44:55
Dla pokazania jak Fuji s100 odszumia fotki wraz ze wzrostem ISO- zdjęcia robione nocą:
ISO 100: http://www.sendspace.pl/file/mRsZNKxN/
ISO 200: http://www.sendspace.pl/file/QB5Qz4Gt/
ISO 400: http://www.sendspace.pl/file/taUZwsdD/
ISO 800: http://www.sendspace.pl/file/kP0dWYyx/
ISO 1600: http://www.sendspace.pl/file/aMoQ04FF/
Zastanawiam się po co w tym aparacie takie wysokie czułości, skoro zdjęcia wychodzą koszmarnie (chyba chwyt reklamowy).
ISO 3200: http://www.sendspace.pl/file/kIvGYxTz/
Arek napisał dnia 2008-04-26 19:10:50
Witam wszystkich kupiłem ten aparat i powoli testuję potrzebuję polskiej instrukcji ma może ktoś byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź.
Iwo iwuaMAŁPAwpKROPKApl napisał dnia 2008-04-28 14:27:12
Robercie,
Wczoraj w nocy zobaczyłem ten aparat jako nagrodzony gdzieś, zabrałem się do czytania, oglądania i zgłupiałem.
Miałem kupić lustrzankę Pentaxa, ale jak teraz widzę jak bardzo uniwersalnym jest ten, to jedyne co mogę zrobić to czekać na więcej porównań.
Sam mam Canona S2 IS, ale strasznie mnie denerwuje ograniczenie do praktycznie 200 ISO i beznadziejny wyświetlacz z wizjerem.
Jestem że tak powiem średniozaawansowanym amatorem.
Byłbym Ci wdzięczny gdybyś zrobił jakieś zdjęcia testowe i umieścił je na np. www. flickr.com www.extrafotka.pl czy gdziekolwiek. Stronki Mariusza szwankują.
Zależy mi na
1) Porównaniu jakości różnych ISO. Najlepiej zrób takie same w lekko zaciemnionym pokoju.
2) jakości zdjęć na 28 i 400mm i jakichś po środku. By dobrze oddać defekty, najlepiej wybierz kadr ze sporą ilością równych powierzchni - jakaś architektura czy coś.
3)zdjęciu próbnym makro z paru dosłownie cm.
Te najważniejsze.
Każdy kto się choć trochę zna na fotografii, wyniósł by bardzo dużo z porównania (zarówno tektowego jak i zdjęciowego) go z legendarnym wręcz Sony R1, który nadal kosztuje tyle samo co ten, więc porównanie jest tym bardziej na miejscu. Gorąco Cię namawiam, byś takie coś wykonał skoro masz dostęp i jak sądzę z jakości recenzji wiesz jak.
Mariusz napisał dnia 2008-04-28 14:45:35
Polska instrukcja pojawi się pewnie wraz z premierą aparatu w Polsce. Aparat nie jest na szczęście trudny w obsłudze. Ciekaw jestem Twojej opinii o tym aparacie. Dla mnie ISO 400, 800 i 1600 w trybie auto to pomyłka. Zdjęcia już przy ISO 200 robią się "kaszkowate", a co dopiero przy wyższych czułościach. Za to stabilizacja obrazu jest niezła.
Trajan napisał dnia 2008-04-28 15:22:16
Na dpreview pojawił już się test s100fs...ogólnie nie jest żle ale optykę to fuji zawalił..we wszystkich komentarzach po pojawieniu sie tego aparatu wszyscy obawiali sie o optykę i chyba słusznie..szkoda że panasonic nie bierze matryc od fuji albo fuji optyki leica..wtedy na pewno powstałby kompakt idealny..niestety trzeba czekać dalej
monia32 napisał dnia 2008-04-29 23:53:13
Test s100fs:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7225&p=0
Arek napisał dnia 2008-05-03 12:53:01
Witam wszystkich szczęśliwych posiadaczy fuji s100fs mam dobrą wiadomość dla was na allegro pojawiły się zamienniki akumulatorów do tego modelu ma je jeden gość aż 30szt przepraszam 29szt bo ja jeden kupiłem wystarczy wpisać w wyszukiwarkę allegro model aparatu a wyświetla się aku do niego cena 59,99zł
Pozdrawiam
Madzia napisał dnia 2008-05-04 15:58:11
Wiecie coś może na temat pilota do tego aparatu lub wężyka spustowego wszędzie szukałam i nic nie znalazłam ma może ktoś jakiegoś linka do sklepu lub allegro gdzie można coś takiego kupić????
Mariusz napisał dnia 2008-05-04 22:04:22
Dzięki Arek. Chyba też kupię.
wlos napisał dnia 2008-05-13 15:37:55
Bardzo mi się spodobał ten aparat. Poważnie zastanawiam się nad jego kupnem. Ale... - Oglądałem fotki z nocy, robione przez Mariusza. Zarówno fotki Mariusza, jak i "tedt" na stronie : http://www.lesnumeriques.com/duels.php?ty=1&ma1=24&ma2=60&mo2=233&p2=1323&ph=6 charakteryzują się koszmarnym zażółceniem obrazu. Inna sprawa, że ta strona testowa chyba nieco nadmiernie gloryfikuje Panasonica DMC-FZ50. Zdjęcia z tego aparatu wydają się być dużo lepsze nawet od lustrzanek...
Mam więc pytanie o tą żółć ze zdjęć nocnych - czy to tylko kwestia balansu bieli, czy "ten typ tak ma"?
Mariusz napisał dnia 2008-05-14 12:44:47
To żółte zabarwienie to najmniejszy problem, zależy od światła jakie masz. Ogólnie fotki nocne wychodzą nieźle (robiłem sporo i nie mogę narzekać). Największą wadą wg. mnie są jednak aberracje, które najbardziej widoczne są na brzegach zdjęcia (szczególnie przy krótkich ogniskowych). Bardzo "ładnie" to widać na zdjęciach drzew na tle nieba. Niestety trzeba je eliminować w jakimś programie graficznym, gdyż nawet przy trzykrotnym pomniejszeniu zdjęcia potrafią być widoczne.
paputek napisał dnia 2008-05-14 14:34:48
I co z tego??!! jakis czas temu zastanawialem sie jeszcze nad kupnem tego aparatu ale za te pieniadze to trzeba miec nie rowno zeby wybrac tego jak np. mzna miec za 2.200zl pentaxa k10d polpropesjonalne lustro ktore bije na glowe Nikona D80. poza tym nie oszukujmy sie kzade ISO powyżej 400 jezt bezuzyteczne...chyba ze zadowalamy sie padlina..wina malutkiej matrycy...pozdumowujac jest to bardzo droga zaqbawka za droga!!!,Jesli ktos chhce naprawde zajac sie fotografia a nie bawic sie nia szkoda kasy...predzej czy pozniej i tak kupi lustro...wiec po co tracic kase na to?? ja kupilem pentaxa k10d z dwoma kitowymi obiektywami 18-55 i 55-200. w tym iejscu dodam ze pentax to jedyna fimra ktora robi w miare przyzwoite obiektywy kitowe...., z czasem kupie lepsze poniewaz body jest na tyle zaawansowane ze tylko wymieniamy optyke i mamy polprofesjonlany zestaw. zachecam do rozwazenia kupna jakiegos lustra....pozdrawiam.
Olek napisał dnia 2008-05-15 23:06:40
Witam mam 3 głupie pytania ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi czy fuji s 100 fs posiada:
-możliwość regulacji ostrości podczas nagrywania filmów?
-możliwość robienia zdjęć Czarno-Białych?(nigdzie nie wspominają ale to chyba standard no nie?)
-czy ktoś kupił ten aparat przez net( sklepy wymienione wyżej) i miał polskie a nie angielskie menu?
Z góry dzięki za odpowiedz bo chyba kupie w necie bo na sklepy w realu raczej się nie doczekam:)
Mariusz napisał dnia 2008-05-16 15:19:27
Kupiłem aparat na Allegro - instrukcja papierowa po angielsku, menu w aparacie po polsku
Robi zdjęcia czarnobiałe.
Darek napisał dnia 2008-06-01 23:11:14
@Robert
Mam pytanko odnośnie kart, dlaczego nie polecasz SDHC, skoro podobno nasz aparacik obsługuje pojemności aż do 8GB?
A oryginalne Fuji xD-Pict.C?
Robert napisał dnia 2008-06-03 12:17:49
@Darek
Nie polecam, bowiem każda karta o pojemności powyżej 2GB wymaga zastosowania FAT32 (który jest dużo wolniejszy od FAT16). Sprawdziłem kartę 4GB SDHC Class6 w FAT32 i była ona wolniejsza (zwłaszcza w zapisie) od karty 2GB SD x150 (używam PQI). Da się to szczególnie odczuć przy zapisie w RAW no i oczywiście przy serii zdjęć (jest np. taki tryb który może wykonywać serię bez ograniczeń - niebuforowaną - i właśnie tutaj szybkość takiej serii ogranicza transfer zapisu do karty).
Drugim - dla niektórych, w tym i dla mnie - istotnym powodem jest to, że wolę mieć 2, 3, a nawet 4 karty po 2GB (które jak już wspomniałem są szybsze) od jednej sztuki 4GB, 6GB czy 8GB. W przypadku jej uszkodzenia (różne rzeczy mogą się przytrafić i nikomu tego nie życzę) tracę bezpowrotnie tylko część danych.
Oczywiście ma to sens przy porównywaniu modeli kart sobie odpowiadających - czyli zestawiając wspomniane SDHC Class6 z SD x150 (a może nawet SD x133).
UWAGA! Są karty SD 4GB (nie SDHC, np. Transcend Data), które nijak mają się do porównania. To 4GB właśnie już wymusza zastosowanie systemu plików w FAT32, przez co karta (chociaż ma oznaczenie x133) jest bardzo wolna zwłaszcza w zapisie.
Reasumując: szybka karta (obojętne czy SD x150 czy SDHC Class6), ale do 2GB. Taki wybór jest najlepszy jeżeli zależy nam na szybkim transferze danych.
Daniel napisał dnia 2008-06-08 18:56:34
Mam jedno pytanie dotyczące wbudowanej lampy błyskowej?
Posiadam aparat Fuji 9600 i w tym modelu jest strasznie słaba lampa.!!! Zdjęci roboine w nocy są za ciemne !!!!!! Czy w tym modelu fuji lampa jest juz mocniejsza ?
Józio napisał dnia 2008-06-12 18:39:23
Dzięki Robercie za informacje o kartach, tego nie wiedziałem.....swoją drogą to jesteś niegupi facet :)
Jarek napisał dnia 2008-08-25 21:50:35
Mam pytanie. Czy ma łatwy dostęp do manualnych ustawień ( migawki, przesłony, ostrości )?. ( Szkoda że nie ma zoomu obracanego manualnie ).
Gangin napisał dnia 2008-09-09 19:29:56
czy do s100fs można stosować filtry bezpośrednio, czy też potrzebna jest tulejka; jaka średnica filtra
Luka napisał dnia 2008-10-07 21:37:56
@Jarek zoom jest jak najbardziej ręczny ustawiany za pomocą pierścienia, migawkę i przesłonę ustawia się bardzo łatwo za pomocą command diala
@Gangin - bezpośrednio, średnica to 67mm, zalecane są cienkie filtry, standardowe mogą powodować winietowanie
Instrukcja obsługi (angielska, może być pomocna przed zakupem aby rozwiać wątpliwości dotyczące użytkowania) jest dostępna na stronie Fuji: http://www.fujifilm.com/products/digital_cameras/s/finepix_s100fs/pdf/index/finepix_s100fs_manual_01.pdf
Monika napisał dnia 2008-11-13 14:15:38
ktoś posiada polska wersje instrukcji obslugi do tego aparatu????? bardzo mi zalezy na poslkiej wersji jezykowej. prosilabym o jakiekolwiek informacje na maila kudziuwst@interia.pl
włodek napisał dnia 2008-12-09 12:00:39
Proszę o pomoc ! Nigdzie nie mogę dowiedzieć się danych o regulacji dioptriażu wizjera s 100 fs.Na zdjęciach pokrętło widać, ale czy +2,czy +3 tego nawet z informacji servisu fuji się nie dowiedziłem. Z góry dzięki
Taternik napisał dnia 2009-03-03 21:43:34
Pojechalem w Tatry w lipcu 08, zrobilem 13 zdjec, i niespodzianka licznik pokazal 9999 zdjec w 999 katalogach??, chyba wyciagne z piwnicy moj stary Zenith zanim wyjade ponownie na wakacje, pozdrawiam wszystkich za i przeciw
Taternik napisał dnia 2009-03-03 21:48:14
Generalnie mam wrazenie ze kamera robi zdjecia nieco zaciemne , wizjer to katastrofa,znakomicie lezy w rece trudno sie z nim rozstac,idelanie na meska dlon
Tomuś napisał dnia 2009-05-11 19:33:59
Najpierw trzeba zacząć od tego, iż ten aparat nie jest lustrzanką.
Adam napisał dnia 2010-06-13 21:27:17
Opinia w 99% słuszna z 1 różnicą - czytaj niżej
Zamierzam kupić ten aparat od wujka, który użytkuje go od prawie 2 lat i wykorzystał wszystkie opcje.Z informacji zdobytych od niego i własnych prób na aparacie nie mogę pogodzić się z faktem iż to cudeńko robi do 240 zdjęć, sam używając w połowie lampy błyskowej a w połowie bez (oczywiście wszystkie na ISO100 na "P") zrobiłem ich aż 400-500 (--przez 2 dni).
Zgadzam się jednak z faktem iż ISO6400 i 10000 (6M i 3M) to porażka na monitorze 22'' to aż smutno na to patrzeć. Zdjęcia wtedy robi jak aparat komórki posiadających 2-5M (chociaż jest to złe porównanie).
Moja ocena aparatu: 10/10 - Dla tych zdjęć co robiłem i zamierzam robić (amatorskie z nutka profesjonalizmu to w 100% wystarcza i myślę że dla profesjonalistów nowszy model tego aparatu będzie dużo lepszy niż większość lustrzanek
ISO6400 i 10000 nie trzeba używać, w końcu to tylko bajer niepotrzebna to nie znaczy że to wada!